wtorek, 7 lutego 2012

home town

Dzisiejszy post nie jest stricte postem modowym ( choć i takie elementy tu znajdziecie). Tym razem chciałabym Wam pokazać kawałek mojego świata. Jak większość z Was zapewne wie, ja od kilku lat mieszkam na stałe na Cyprze, w greckiej części tej malowniczej wyspy. Jednakże pochodzę stąd, z Polski. Urodziłam się i  wychowałam na Śląsku a konkretnie w Katowicach. Dziś właśnie korzystając z okazji chciałabym pokazać Wam kilka zdjęć z tego miejsca. Od kilkunastu już dni jestem w moim rodzinnym domu i spędzam tu mój zimowy urlop. Zawsze bardzo chętnie tu przyjeżdzam by odwiedzić swoją najbliższą rodzinę i wspaniałych przyjaciół, których na co dzień bardzo mi brakuje. Myślę, że ktoś kto  mieszka na obczyźnie doskonale wie o jakiej tęsknocie piszę.
Wracając do Katowic to podobno jest to jedno z najszybciej rozwijających się metropolii świata. "Gorzej wypadły nie tylko greckie Ateny, ale też amerykańskie Las Vegas i San Francisco" - jak donosi Radio Katowice. Szczerze powiem, że jestem z tego dumna i spoglądając  z perspektywy ostatnich kilku lat tak to właśnie moim skromnym zdaniem wygląda.

Poniżej podzielę się z Wami zdjęciami z kilku ostatnich dni.

*******       ********        ********        ********


Today's post is not strictly a post about fashion  (even though and such items  you will find here). This time, I would like to show you a piece of my world. As most of you probably know, I'm living for the last several years on a permanent basis in Cyprus, in the Greek part of this picturesque island. But I come from here, from Poland. I was born and raised in Silesia specifically in Katowice .
Precisely today I would like to take this opportunity to show you some pictures of this place. Enjoy ! ! !


Widok na Rynek oraz Teatr Śląski im Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach 

widok z Rynku w Katowicach
moja ulubiona kawiarnia Costa Coffee przy ulicy. Stawowej ( nie trudno tu trafić jeśli jesteśmy w Katowicach, to jedna z najbardziej ruchliwych ulic tego miasta)
w Costa Coffee serwują przepyszne latte piernikowe...mmmm...
Costa Coffee to fajne miejsca dla miłośników kawowych smaków. Miejsce ma neutralny wystrój, wydzieloną salę dla palących i miłą obsługę. A do tego jeśli uda nam się zdobyć stolik przy oknie, możemy spokojnie przyglądać się przechodzącym ludziom przez ulicę Stawową 
Lorneta z Meduzą przy ulicy Mariackiej w Katowicach to kolejne miejsce na mapie Katowic które warto odwiedzić.Jest to lokal nawiązujący swoim stylem do bistro z lat 20tych. Na ścianach tej knajpy widnieją mapy starych Katowic. Miejsce jest małe ale warto tu zajrzeć, chociażby po to by przy lampce wina przegryźć chleb ze smalcem a wszystko za zawrotne 4 złote.


w takie mroźne dni, ja nie zamierzam marznąć stąd też dodatkowe okrycia na nogach

zakolanówki z Reserved

Ultramaryna to lokalny bezpłatny przewodnik o tematyce społeczno-kulturalnej. Miesięcznik jest wydawany od 2001 roku w Katowicach w formie papierowej i internetowej. Zasięgiem obejmuje obszar 9 największych miast Górnośląskiego Związku Metropolitalnego (BytomChorzówGliwiceKatowiceMikołówRuda ŚląskaSosnowiecTychyZabrze).

to był mój strój dnia, fioletowa koszula z RACING GREEN, naszyjnik vintage i chusta z firmy INVUU LONDON

mam na sobie:
sweter - Zara
jeansy - Trendy
szal - INVUU LONDON
kozaki - Reserved

zegarek - Ice Watch

i jeszcze kilka miłych słów na dziś

na ulicy Mariackiej znajdzie się także coś dla miłośników staroci
Zresztą oceńcie sami czy warto odwiedzić to miejsce






sobota, 4 lutego 2012

bohemian look

Przez ostatnie dni tu na Ślasku było tak zimno, że dla mnie osobiście wyjście poza dom graniczyło z cudem. Postanowiłam jednak nie poddawać się srogiej zimie i stawić jej opór. W tym celu przeszukałam wzdłuż i wszerz moje stare zaplecze w pawlaczu, szafę Mamy i szafę po mojej Babci i znalazłam kilka rzeczy, które tej zimy napewno się sprawdzą. Takim moim odkryciem okazał się ten oto futrzany płaszcz to już drugi tej zimy, który ponownie ujrzał światło dzienne po wielu sezonach. Poprzedni pokazywałam Wam w ostatnim poście KLIK.

Ten futrzany płaszcz w połączeniu z kolorowymi akcesoriami kojarzy mi się z cyganerią. W związku z tym do stroju dodałam dużo świecidełek tj. klipsy, pozłacany zegarek i złote branzoletki. To wszystko moim zdaniem tworzy jedną spójną całość. Co Wy na to ?!? 












on photos up Katerina

fur coat - vintage
mustard sweater - New Look
leather pants - vintage
boots - New Look
scarf - Mum's wardrobe


Over the last few days here in Silesia was so cold that for me going out from the house was almost a miracle. But I decided not to give up the harsh winter. For this purpose, I have searched the length and breadth of my old places like my Mum's wardrobe and wardrobe after my grandmother and I found a few things that this winter will be very useful for me. For example  I discovered that fur coat. This is the second one this winter, which I give a chance  came to light after many seasons. Previous I showed you in my last post HERE.


Such a fur coat in combination with colored accessories reminds me of bohemians. I added a lot  trinkets such as earrings, gold-plated watch and gold bracelet. It's perfect bohemian look. 

czwartek, 2 lutego 2012

Am I crazy ? ! ?








on photos up Katerina
fur coat - Vintage
jeans - QS by S.Oliver
sweater - DVS Young
boots - Reserved
watch - Ice Watch

Tej zimy mam okazję pomarznąć razem z Wami tutaj w Polsce i powiem Wam szczerze, że jakoś się tym faktem nie przejmuję. Uwielbiam spędzać moje zimowe urlopy w kraju. Tylko tutaj te wszystkie zimowe trendy mają idealne odzwierciedlenie i sens. Przez ostatnie lata obserwuję jak  zmienia się podejście do mody w naszym kraju i muszę przyznać, że jestem mile zaskoczona tym jak Polskie ulice przechodzą metamorfozy. Ludzie coraz częściej otwieraja się na  rzeczy nowatorskie i awangardowe. Tworzą przy tym genialne modowe stylizacje.

Ja na przykład zimy zupełnie nie wyobrażam sobie bez noszenia ciepłych futer. Na wielu pokazach najsłynniejszych projektantów triumfowały takie własnie zestawy. Modne są zarówno te sztuczne jak i te prawdziwe. W mojej szafie w tym roku pojawiły się dwa płaszcze, kamizelka, torba i czapka czy czegoś mi jeszcze brakuje... jeśli tak to pewnie wkrótce to jeszcze  dodam do kolekcji futrzaków.


******        *******         *******        *******

This winter in Poland is so cold that I totally can't imagine myself not wearing a warm fur. Fortunately, they are fashionable both artificial and real ones. In my closet this year, there are two coats, bag, vest and hat...if I still missing something ...probably  I will soon add some more stuff to my collection of furries.

wtorek, 31 stycznia 2012

the arctic fashion

Przyjeżdzając do Polski pod koniec stycznia spodziewałam się, że zastanę tu  zimę lecz chyba gdzieś w głębi duszy liczyłam na nieco wyższe temperatury, cóż Matki Natury nie możemy kontrolować lecz co najwyżej możemy się przystosować  do jej fanaberii. W zimę ma być mroźno i siarczyście i jest od kilku dni ale to nie powód by się tym zamartwiać. Ja zdecydowanie nie zamierzam. Wkońcu mój zimowy urlop w kraju mam zamiar wykorzystać w pełni i nie mam zamiaru chorować. Dzięki ciepłym materiałom tj. jak wełna zima nie jest mi straszna. Mój stary sweterek jeszcze nigdy nie był tak modny jak teraz gdzie niemalże na każdym modowym wybiegu pojawiły się trendy z arktycznej krainy wiecznych śniegów. Do towarzystwa dla tych dwóch pingwinów w tym outficie pojawił się także i niedźwiedź tzw. czapka uchatka. W zależności od stroju noszę ją lub związaną na górze albo z opuszczonymi klapkami przykrywając uszy.









on photos up Katerina
coat - Reserved
jeans - Trendy shop
boots - Reserved
fur hat - vintage
sweater - vintage
watch - Ice Watch

By visiting  Poland at the end of January, I was expecting that I would find here the winter, but probably somewhere in the depths of the soul I was counting  for slightly higher temperatures. In the winter, it should be frostily and it is from a the last few days but it's not a reason to worry. At last my winter vacation in the country I am going to use the full and I don't want to be ill. With warm materials such as wool, winter is not terrible to me. My old sweater has never been as fashionable as it is now where almost every  catwalk trends emerged from the arctic lands. Companion for those two penguins in this outfit also appeared wild bear.

niedziela, 29 stycznia 2012

it's freezing out there

Jestem teraz w Polsce  i jest tu naprawdę zimno. Na dworze temperatura wynosi -12 ° C i zapowiadają, że w najbliższych dniach będzie jeszcze zimniej. 

To już mój piąty dzień i nawet nie wiem kiedy mi tak szybko czas minął. Po załatwieniu kilku najważniejszych spraw postanowiłam zostać w domu i pod ciepłą kołderką z herbatą w ręku zasiąść do czytania mojej nowej książki, którą dostałam od moich przyjaciółek na urodziny. Jestem bardzo ciekawa tej lektury bo na jej podstawie nakręcono również film, zaczne więc od książki by móc zobaczyć, który przekład jest lepszy. 

Dziś również chcę Wam pokazać moje urodzinowe upominki a także kilka gadżetów i ciuszków które ostatnimi czasy dołączyły do mojej garderoby. Jeśli tylko przełamię swój strach przed mrozem postaram się wyściubić nos poza dom by móc pokazać Wam jakąś nową stylizacje.
flower ring/bracelet - New Look, butterfly brooch  - Vintage, necklace - Vintage, clutch bag - Vintage, silver bracelet -  birthday gitf

mustard sweater - New Look
pink top - Vero Moda

navy blue polish nail - WIBO No. 361

dark brown boots - New Look
brown boots - Reserved

INSOLENCE - perfume
birthday gift  (bracelet)

my birthday gift

my birthday gift


*****      ******      ******      ******

I'm in Poland now and it’s really cold here. Outside  it’s about -12 °C and it’s going to get even colder in the next days...


This is my fifth day in Poland and did not even know when my time has passed so quickly. After settling a few major things I decided to stay at home and under the warm blanket with tea in my hand sit down to read my new book, which I got from my friends for my birthday.

Today also I want to show you my birthday gifts and a few new gadgets and  clothes which recently joined my wardrobe. If I just break my fear of frost I will try to come out from the house to be able to show you some new winter outfits.