Strony

sobota, 30 kwietnia 2011

memories of past years



Poznałyśmy się jakieś sześć lat temu więc jakby nie było to już jakiś kawał czasu . Choć momentami do nas to  nie dociera. Kiedy jednak zbiera nas na wspomnienia minionych lat oczywistym staje się to, że tak wiele razem przeżyłyśmy iż niemożliwe jest abyśmy mogły kiedykolwiek o tym zapomnieć.  Kiedy człowieka spotyka prawdziwa przyjaźń musi o nią dbać. My nie wyobrażamy sobie nie widzieć się lub uslyszeć przez telefon choć raz dzienie. 
Co nas napewno połączyło  to podejście do życia, wyczucie piękna, sztuka i moda oczywiście. Z reguły wybieramy się wspólnie na zakupy aby uniknąć wpadek kupowania tych samych ciuszków 
( zdarzyło nam się pójść osobno do sklepu i przynieść ten sam sweterk lub buty). To się nazywa szczęście !!! 
Do tej sesji zbierałyśmy się ponad tydzień ( zawsze coś było ważniejszego, praca, dom itp.) gdy już udało nam się spotkać by popstrykać kilka fotek okazało się, że motyw będziemy mieć ten sam.       KROPKI !!! to jesteśmy "w kropce" i robimy wspólny set... powiedziałyśmy. Kolejny udany dzień za nami.







 


on photos up Katerina












on photos up Mags


We met about six years ago, so if it was not quite a long time. Even though sometimes to us it does not reach. What we surely have linked this approach to life, a sense of beauty, art and fashion, of course. Usually we go shopping together to avoid an accident of buying the same clothes (to us happen to go alone to the store and bring the same sweater or shoes). This is called luck! for this session we were preparig more than a week (it was always something more important, work, home, etc.) where we have already meet to take some pics turned out that the motive will be the same. DOTS! we are "in a fix, " and lets do it ...! We told to joint set. Another great day for us.

***    ***    ***

Mamy nadzieję, że tym razem nie pozostawimy Was na tak długo jak ostatnio. Ale wiecie jak to jest...praca, dom... i nasze rozkoszne dzieciaczki. Udanego weekendu.

We hope that this time will not leave you for as long as last time. But you know how it is ...! work, home ... and our lovely little ones. Have a great weekend.







sobota, 23 kwietnia 2011

colorful bibelots

( my orange features for SPRING 2011 )

( my animal prints for this season 2011 )
( my super star Missoni dress & colorful  friends )


( my gold & fuchsia gadgets )

( my boho style)

( my one of favorite colors turquoise )
all  pictures from Katerina's closet



Podczas moich wczorajszych przedświątecznych porządków natknełam się na całą stertę bibelotów porozrzucanych po różnych miejscach w moim domu. Do tej pory nie zdawałam sobie sprawy z tego, że jestem posiadaczką tak pokaźnej kolekcji. Nim wszystko znalazło swoje odpowiednie miejsce udało mi się sfotografować kilka z moich najukochańszych gadżetów. Mam zamiar zamiast Świąteczną kolorową pisanką, podzielić się z Wami moimi kolorowymi bibelotami. 


***     ***    ***


During my before holidays orders yesterday, I came across a whole heap of trinkets scattered in various places in my house. So far I did not realize that I am owner of this impressive collection. Before all found their proper place, I managed to photograph some of my most beloved gadgets.




A przy okazji życzymy Wam zdrowych, pogodnych i radosnych Świąt !!!  
By the way, wish you a healthy, happy and joyful Easter!                       Katerina & Mags

środa, 20 kwietnia 2011

our piece of Heaven





on photos Katerina





on photos Mags
(Katerina : dress worn as skirt- Y2K, top Pull&Bear, shoes- Shoebox, hat&belt- vintage
 Mags : shoes- ASOS, pendant- Ayia Napa Market, vest- no name)


Obie nade wszystko kochamy te momenty wyciszenia się po całym ciężkim dniu. Mamy swoje miejsca do których zawsze możemy się udać. Tam gdzie nikt i nic nam nie przeszkodzi.  Mamy wtedy czas by wysłuchać własne  myśli. Przecież każdy potrzebuję chwilę odpoczynku oraz takiego miejsca które mogłoby być  małym niebiem na ziemi. W takie właśnie magiczne miejsce udałyśmy się w ostatni weekend. Warto było...
Przy tym udało nam się zrobić kilka całkiem fajnych zdjęć. I choć obcasy naszych bucików zapadały się w pisaku kto by na to zwracał uwagę.


     
****     ****

Both above all, we love these moments of silence throughout the busy day. We have our own place where we can always go to.Where no one and nothing to prevent it. We then have time to listen to our own thoughts. After all everyone needs to rest and to have a place that would be such a small heaven on earth. As just such a magical place we went last weekend. It was great ...
At the same time, we managed to do some pretty cool pictures too. And even though heels of our shoes sank in the pen, who would pay attention to it.

sobota, 16 kwietnia 2011

shine like a star








on photos Mags

blouse - Next
skirt - ONLY
cardigan - la boutique
shoes - STYLE LOUNGE shop


Buty w tej stylizacji grają pierwsze skrzypce. Jak tylko weszłyśmy z Kachą do STYLE LOUNGE i zobaczyłam te cudeńka na półce krzyknełam z radości " muszę je mieć ! przecież one tu na mnie czekały !" I tak też się stało bez chwili namysłu zapłaciłam za nie i wyszłam uradowana jak małe dziecko. Warto było...


Shoes in the styling play first violin. As soon as we entered to the STYLELOUNGE and saw the wonders on the shelf I screamed with joy, "I just have to!Yep, they were waiting for me!" And so it happened without a moment's reflection I paid for it and went delighted as a little child. It was worth it ...



                                                            We hope You all have  amazing weekend
                                     kisses Mags & Katerina









czwartek, 14 kwietnia 2011

bird of paradise









on photos Katerina
pants - Terranova
blouse - local shop
clatch - vintage
bracelets - Ayia Napa Market
vest - no name

Pewnie każda z nas ma w szafie takie rzeczy do których ma ogromny sentyment i w związku z tym jest nam się trudno ich pozbyć mimo tego, że od lat są zakopane gdzieś na jej dnie. Ja mam takich rzeczy mnóstwo. Tą bluzkę zakupiłam za pierwsze swoje zarobione pieniądze tu na Cyprze i uwielbiam jej kolory które przypominają mi kolory rajskiego ptaka. Spodnie natomiast to jeden z archiwaliów z czasów liceum ( czyli mają jakieś piętnaście lat). Więc jak mogłabym się ich pozbyć. Miałam je na sobie na niejednym egzaminie, dziś gdy już jestem prawie "dorosłym dzieckiem" miałam czelność je założyć. I powiem Wam jeszcze coś wciąż dobrze się w nich czuje a co...


Jak dobrze, że moda z lat 70tych jest wciąz na topie i takie rzeczy mają swą wieczną młodość. Jak ja chciałabym by nie tylko ich młodość nie mijała lecz moja również...Na całe szczęście ja teraz mam jeszcze większy apetyt na życie niż jak miałam naście "fafnaście" lat i tego mam zamiar się trzymać. Czego i Wam życzę... !!!


Probably each of us has things in a closet which has a great sentiment, and therefore it is difficult for us to get rid of them although the fact that for years they are buried somewhere at the bottom. I have a lot of these things. I bought this shirt for my first earned money here in Cyprus and  the colors that remind me of the colors of bird of paradise. Pants are one of the archives from the times of high school (I have them for fifteen years). So how could I get rid of them. I was wearing them for more than one exam, now when I'm almost "adult child" had dare to wear them again.And let me tell you something else I still feel good in them !!!












sobota, 9 kwietnia 2011

flowers


Dawno nas nie było a to wszystko przez to, że zbyt wiele się ostatnio działo. Szkoda czasu na pisanie o tym może innym razem. 
Na całe szczęście przed nami weekend. Mamy nadzieje nadrobić zaległości w blogowaniu. Dziś krótko...
 KWIATY !!! ogarneła nas mania kupowania ciuszków z takim właśnie motywem. Dziś tylko ich przykłady już wkrótce pokażemy zestawienia. A jak z Wami ? W Waszej szafie zagościły wiosenne wzory lub kolory chociaż ?

Today, shortly ...
  FLOWERS! we have addiction to the clothes with this motive. Today, only their examples we will soon show outfits. How about you? In your spring wardrobe entertained designs or colors?

sobota, 2 kwietnia 2011

irises & picnic


on photos Katerina



on photos Mags





Mags: dress - Ayia thekla baazar                Katerina : dress - Ayia Thekla Baazar, shoes - Venezia


Jak łatwo można zapomnieć o gonitwie dnia codziennego, przechadzając się wzdłuż morza, oddychając świeżym powietrzem. Jak dobrze jest  zapomnieć choć na chwilę o wszystkim. Przystanąć... pomyśleć... naprawdę doceniamy takie momenty kiedy mamy czas na odpoczynek, na łonie natury. 
W dzień tego pikniku pogoda nas nie zawiodła i mogłyśmy się ubrać w nasze nowe już letnie sukienki ( ostatni zakup z bazarku). Jakimś dziwnym (...lub też nie do końca) trafem obie wybrałyśmy odcienie niebieskiego. Ten kolor zdecydowanie często będzie nam towarzyszył podczas tej wiosny a następnie  również latem.


How easy to forget the pursuit of everyday life, walking along the sea, breathing the fresh air. How good it is for a moment forget about everything. stop ... think ...we really appreciate those moments when we have time to relax in natural surroundings.


We wish You  All the fantastic and full of nice moments  weekend.

All feel welcome to leave a comment: